Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
78 postów 210 komentarzy

Sędziowie - syndrom głupiego Kazia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zastanawiając się nad logiką sędziów przypomniałem sobie historię Kazia z akademika podczas studiów. Powtarzał on rok już któryś raz, a kiedyś przyniósł parę starych, śmierdzących kapci. Gdy wyrzuciłem je na śmietnik, Kazio przyniósł je z powrotem.

Swojego czasu, podczas studiów, do mojego pokoju w akademiku dokwaterowano Kazia. Okazał się on szczególnym osobnikiem. Powtarzał rok któryś raz z rzędu, a pewnego dnia przyniósł parę starych, śmierdzących kapci. Nie pomogło wyrzucanie ich na śmietnik, Kazio przynosił je z powrotem. Innym razem zrobił mi szczególną propozycję. Zabrakło mu cukru do herbaty. Mieszkaliśmy na drugim piętrze i akurat nie działały windy. Kaziu poprosił mnie czy mógłbym pójść do jego znajomych na dwunaste piętro cukru pożyczyć. Takich przykładów było więcej, jak chociażby wylegiwanie się w łóżku przez cały dzień z nowo poznaną dziewczyną, bez żadnej żenady, w obecności kolegów. Gdy zaczął korzystać z mojej pasty do zębów, otworzyłem okno i zasugerowałem mu żeby skoczył w dół. Drugie piętro powinno było wystarczyć dla rozwiązania problemu. Po latach dzięki wertowaniu literatury psychologicznej zrozumiałem, że Kaziu był dotknięty zaburzeniem psychicznym, które polegało na braku normalnej ludzkiej wrażliwości. Jego historia przypomniała mi się przy okazji zastanawiania się nad mentalnością sędziów i prokuratorów w „naszym nieszczęśliwym kraju”.

Od dziewięciu lat jestem nękany procesami przy coraz głupszych zarzutach. Ostatnio przeciwko mnie są w toku cztery cztery sprawy sądowe. Dwie z nich (dlaczego nie więcej?) są o alimenty na dzieci, które są przede mną ukrywane od dziewięciu lat przez matkę i władze państwowe i nie mogę nawet się z nimi spotkać. Alimenty zostały wyznaczone przez sąd zaocznie, bez rozprawy, na sumę 7 tys. zł bez jakiegokolwiek sprawdzania moich zarobków i z wiedzą, że chcę się moimi małymi wówczas córkami sam zaopiekować. W rzeczywistości wówczas nie pracowałem gdyż zrezygnowałem z pracy próbując odzyskać dzieci i zapewnić im normalne życie. Ponadto zaproponowałem w sądzie żeby utworzyć depozyt sądowy dla alimentów pod warunkiem, że będę miał do dzieci regularny dostęp, zgodnie zresztą z postanowieniem sądu o kontaktach. Moja ówczesna żoną pismem swojego pełnomocnika oraz oświadczeniem w sądzie, nie wyraziła na to zgody. Za dobrych czasów córkom kupiłem też mieszkania, które ich matka wynajmuje uzyskując dochód co najmniej równy późniejszemu wyrokowi w sprawie alimentów. Jest to zresztą rozwiązanie zgodne z wyrokiem. Poza tym dla normalnego człowieka byłoby oczywistym, że alimenty rodzic powinien płacić jedynie wtedy gdy nie wyraża woli wychowywania dzieci. Ja taką wolę deklarowałem do samego początku. Zarzuty w pozostałych procesach są mniej więcej na tym samym poziomie.

Lata nękania mnie procesami i kilkukrotnym więzieniem za to, że chciałem wywiązywać się ze swoich obowiązków rodzicielskich, spowodowały u mnie kompletne wyczerpanie fizyczne i psychiczne do tego stopnia, że nie jestem w stanie kontynuować tej farsy a tym bardziej jeździć na „rozprawy” spod Warszawy do odległych Tarnowskich Gór. Do tej pory stawiałem się w miarę możliwości na dwóch procesach w Warszawie. Jeden z nich trwa już siódmy rok. Zrozumienie tej sytuacji przekracza możliwości intelektualne sędzi Barbary Ottlik z Tarnowskich Gór i powzięła ona „uzasadnione wątpliwości co do mojej poczytalności”, kierując mnie na badanie psychiatryczne. Badanie psychiatryczne jest niewątpliwie potrzebne jej samej, ale póki co, nie mam możliwości takowego przeprowadzić.

Po latach moja była żona została poddana obserwacji psychologa i zdiagnozowana jako wykazująca cechy nieprawidłowej, psychopatycznej osobowości ze skłonnością do manipulacji i kłamstwa. Obserwacji psychologów zostało poddanych także pozostałych dwoje głównych świadków oskarżenia. Zostali oni określeni jako niewiarygodni z jednoczesnym ograniczeniem funkcji intelektualnych. I zeznania właśnie tych świadków były podstawą wyroków skazujących mnie na więzienie.

Przez te dziewięć lat nękania miałem okazję przyjrzeć się zachowaniu dziesiątków sędziów. Wszyscy zdradzają cechy bardzo podobne do wspomnianego na wstępie Kazia - kompletny zanik normalnej ludzkiej wrażliwości i zdrowego rozsądku. Podstawowa różnica polega jednak na tym, że mają oni władzę i możliwości jej egzekwowania. Niestety, nie można im zasugerować skoczenia z wysokiego piętra. Dlatego dla własnego bezpieczeństwa powinniśmy omijać ich wielkim łukiem.

Bogdan Goczyński

Linki do podobnych tekstów

Polscy sędziowie – mentalność hyclów

Polskie sądy – mafia czy dewianci. Biologiczne echo komunizmu

Polskie sądy. Studium urzędniczej psychopatii

Psychopaci w wymiarze sprawiedliwości

KOMENTARZE

  • bez takich "ludzi" kudłaty nie zdobyłby ni sądów,
    ni rządów... nie tupałby kopytkami w radiach i nie machałby ogonkiem w telewizorach, żądając prawa do "wolności" czynienia ZUA. bez takich istot Bauman nie drwiłby sobie w mediach otwartym tekstem że w 1944r robił nad Wisłą to samo, co USrael w teraz Iraku... autorowi współczuję i sugeruję napisanie poradnika dla Bliźnich, o tym jak odpowiednio wcześnie rozpoznać patologicznie zdegenerowane kobiety - kandydatki na żony.
  • @sosenkowski 12:30:43
    Dzięki za radę. Prawdę mówiąc, to każdemu przydałoby się przeczytać podstawową literaturę na temat psychopatii. Tym bardziej, że są to rzeczy dość przystępne w czytaniu. Polecam na wstępie "Psychopaci są wśród nas" Roberta Hare
  • @Bogdan Goczyński 13:56:21
    ja już mam żonkę i już ją omodliłem z wszelkich naleciałości postępu, a Pańska autobiografia byłaby BESTSELLER'em np. pt.: "Ogony pod togami, czyli jak zdemaskować kosmatego przed alkową" albo "Kopytka na wokandzie tudzież unikanie złych wyborów przed ślubem" - z Bogiem i Sursum Corda !!!
  • @Bogdan Goczyński
    "Szczere" wyznanie Andrzeja Zolla: „Błędem był brak weryfikacji wszystkich sędziów”. Gratulacje za refleks. Lepiej po 25 latach, niż wcale… http://wpolityce.pl/polityka/199148-szczere-wyznanie-andrzeja-zolla-bledem-byl-brak-weryfikacji-wszystkich-sedziow-gratulacje-za-refleks-lepiej-po-25-latach-niz-wcale - Kruk krukowi oka nie wydziobie. Szczyt obłudy! Ten pan tak samo jest umaczany jak cała reszta. Oto namacalny przykład tego czym się kończy wieloletnie występowanie w roli autorytetu - zawodowego, naukowego, moralnego itd, itp. Nie trzeba już myśleć, zanim coś się powie, a nawet gdy się myśli, to można w tym myśleniu być na bakier z elementarną logiką i zupełnie abstrahować od faktów. Pan profesor tylko z uwagi na literę Z na początku nazwiska zamyka bardzo długą listę takich autorytetów. Tuż przed nim figuruje Wałęsa, a na samej górze Balcerowicz. Gdy rozum śpi, budzą się... "ałtorytety". Gdy Zoll był rzecznikiem praw obywatelskich nie zatrudniał ludzi samodzielnie zweryfikowanych, żył w symbiozie z układem żydopostkomuny. Teraz udaje sprawiedliwego? A co z sądowym nękaniem pana dr. Kękusią ??? Jesteś pan tak samo umoczony jak ludzie o których mówisz a jęzor bez sensu strzępisz. Przez takich jak pan ten człowiek po raz kolejny przeprowadza głodówkę. To pan jesteś współodpowiedzialny za stan Polskiego sądownictwa i to pan nadużywałeś stanowiska państwowego do gnębienia uczciwego człowieka !!! Zoll, że jesteś naiwnym pożytecznym idiotą to wiedziałem. Ale nie myślałem, że aż tak!!!! Są w stanie spoczynku ci ludzie niegodni... ale nie martw się Zoll. Wychowali sobie godnych następców. ci niezweryfikowani kształtowali następne pokolenie sędziów. Teraz mamy efekty.Godnych i jeszcze bardziej z sufitu i niesprawiedliwych. Bez rzetelności i charyzmy . Bez mądrości i bez miłości do Polski. Zdemoralizowanych. Są ich całe zastępy : w sądach, prokuraturze , kancelariach. Wszędzie. Oj Zoll., Zoll. naiwniaku. Biologia biologią, ale jej dział - genetyka też zdołała zrobić swoje . Zanim odeszli , przekazali syfilityczne geny następcom. Zamiast sędziów mamy ponurych parodystów. Niech Zoll lepiej zamilknie. On też jest winien. Odpowiedzą przed ławą przysięgłych - narodu. Tak nie może dłużej być . Za dużo bezprawia. STuleja pokazał, że to nie biologia rozwiąże problem. Więzy rodzinne i korporacyjność środowiskowa nie znikną. Duch Banka, pokazujący ręką na syna wywołał w Makbecie znane dreszcze i następne pasmo zbrodni. Rzeczywistość skrzeczy nadal. Dalej jest liczna grupa sędziów z czasów wiadomych orzekająca, co gorsza w sądach apelacyjnych i okręgowych. Nadto namaścili oni swoich następców. Ci właśnie sędziowie, nazywani przez sędziów wyrobników zasuwających w rejonach pałacowymi, zdominowali KRS i rozdają wszystkie karty, decydują o awansach. Układ sędziów rządzący w KRS określany jest mianem spółdzielni. Zasiadają w KRS, w Ministerstwie Sprawiedliwości [doskonale współpracują z rządem], zajmując stanowiska funkcyjne w sądach apelacyjnych i okręgowych. Bez wprowadzenia demokratycznych zasad w wyborach do KRS, (obecnie sędziowie rejonowi praktycznie pozbawieni są głosu, większość ma okręg, a apelacyjni mają osobne wybory) bez likwidacji jednego poziomu sądów (mamy rejony, okręgi i apelacje), bez przywrócenia ławników nic się nie zmieni. Strzembosz, mówiąc, że sędziowie sami się zlustrują, był albo skończony, głupcem albo AGENTEM! Biologia biologią, ale jej dział - genetyka też zdołała zrobić swoje . Zanim odeszli, przekazali syfilityczne geny następcom. Zamiast sędziów mamy ponurych parodystów. Niech Zoll lepiej zamilknie. On też jest winien. Odpowiedzą przed ławą przysięgłych - narodu, Trybunałem Narodowym złożonym z etnicznych i prawych Polaków. Tak nie może dłużej być . Za dużo bezprawia. Czy skoro po 25 "świetlnych" latach Pierwszym Prezesem SN interesuje się prokurator; vide: http://3obieg.pl/byly-wiceszef-ofe-oskarza-pierwsza-prezes-sadu-najwyzszego i http://3obieg.pl/skandal-sledztwo-o-korupcje-w-sprawie-pierwszej-prezes-sadu-najwyzszego, to po kolejnych 25 latach pRezydent RP będzie ścigany listem gończym?
  • do STOW.OBRONY PRAW OJCÓW
    -
    życzę Stowarzyszeniu owocnej pracy nad pilnym ratowaniem
    p.Bogdana Goczyńskiego przed wyniszczeniem fizycznym i duchowym.
    Wszystkie dęte instytucyje socjudEU - boją się "żony" psychopatki sadystki, i jej sądowych pachołków w togach.
    Panie Bogdanie Szanowny -
    Szczęść Boże, sił na krzyżowej drodze.
    Mam nadzieję, że Dzieci i Pan cudem przetrwacie ( )
    Z wlk szacunkiem sciskam dłoń
    E
    http://lootos-neverlandd.blogspot.com/
  • @Kula Lis 62 19:57:18
    Niestety w obecnej Polsce walka o sprawiedliwość oznacza walkę z tzw. „wymiarem sprawiedliwości”. Na chwilę obecną w Polsce nie funkcjonuje sprawiedliwy, niezawisły i niezależny wymiar sprawiedliwości , a jedynym miejscem , gdzie ofiara może znaleźć społeczną reakcję na wyrządzona jej krzywdę jest Internet z którego i ja również od kilku lat korzystam zajmując się publicystyką polityczną , społeczną , międzynarodową, gospodarczą, prawną na różnych portalach społecznościowych, co zresztą nie wszystkim się podoba, a szczególnie służbom specjalnym, które robią co tylko mogą , a nawet robią to czego im robić nie wolno, by mnie uciszyć i zneutralizować. W tym roku miałem już nasłanego na mnie ich agenta –zabójcę, mam permanentnie uszkadzany komputer. Przeciwko mnie przez związanych z nimi ludźmi kierowane są pod byle pretekstem wobec mnie sprawy do sądu po to, by mnie zastraszyć , upokorzyć i dokuczyć pod względem finansowym. Obecnie mam sprawę w Sądzie Okręgowym w Łodzi o naruszenie czci zmarłego mojego oprawcy Naczelnego Psychiatry LWP płk. profesora Zdzisława Rydzyńskiego. Sprawę wytoczył mi jego syn Konrad Rydzyński dyrektor Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, który nie widzi winy, powiązanego ze służbami specjalnymi, swojego ojca w niszczeniu przez niego przy pomocy represyjnej psychiatrii niewygodnych wojskowych, lecz w dziwny sposób /po 18 latach od – jego zdaniem- inkryminowanego zdarzenia/ demonstruje swoje poczucie krzywdy w sądowym pozwie przeciwko mnie związku z opublikowaniem przeze mnie w internecie artykułem -dokumentem „Psychiatria wojskowa – nieznane fakty”. Szczegóły tutaj :

    http://www.detektywmichaljarzynski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=100&Itemid=141

    Na własnym przykładzie /20 lat prowadziłem swoje sprawy przed organami wymiaru sprawiedliwości/ przekonałem się, iż pisanie jakichkolwiek skarg do Krajowej Rady Sądownictwa oraz do innych instytucji rzekomo stojących na straży praworządności w Polsce /np. Rzecznika Praw Obywatelskich/ nie ma najmniejszego sensu. Jest bezskuteczne. Mało tego sędziowie, których zasadnie te skargi dotyczyły w ramach selekcji negatywnej szybciej awansowali.

    Panu Bogdanowi Goczyńskiemu życzę zdrowia i spokojnego życia.

    Ku pokrzepieniu serc pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości w Polsce przytaczam jedną z wielu opinii na temat sądów w Polsce.

    https://www.youtube.com/watch?v=KDQQpCKvfdQ
  • @detektywmjarzynski 23:14:15
    Dzięki. Historia Rydzyńskiego bardzo pouczająca. Pokazuje jak działał i działa ten system. Pozdrawiam
  • @Bogdan Goczyński 05:06:00
    Porwana do szpitala psychiatrycznego

    Opublikowano: 29.09.2014 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju, Zdrowie

    Do Szpitala Babińskiego w Kobierzynie została doprowadzona kobieta, którą obecnie przetrzymuje się w izolatce w „pasach” (chodzi zapewne o kaftan bezpieczeństwa). Maria Ziemiańska została w piątek porwana przez policję i umieszczona na Oddziale Psychiatrycznym tegoż szpitala! Jest faszerowana niebezpiecznymi dawkami leków i zastrzyków, takich jak haloperidol – stosowany m.in. jako tortury chemiczne przez sowietów w ZSRR.

    Maria Ziemiańska nie została oficjalnie ubezwłasnowolniona, gdyż nie odbył się w jej sprawie proces sądowy, jest poddawana przymusowemu „leczeniu” psychiatrycznemu wbrew jej woli. Jeśli sprzeciwia się przyjmowaniu farmaceutyków, jest za karę unieruchamiana kaftanem bezpieczeństwa. Czyli stosowane są wobec niej tortury psychiatryczne. Umieszczono ją tam na podstawie zeznań wrogiej je osoby. Nie podano nazwisk policjantów, którzy podjęli decyzję o zastosowaniu brutalnego przymusu.

    Istnieje podejrzenie, że przyczyną takiego zachowania policji i personelu szpitala jest zemsta za wypowiedzi pani Marii, których udzieliła podczas protestu Piotra Moskwy w Krakowie i Wrocławiu. Informowała wówczas o patologiach i zbrodniczych praktykach w Szpitalu Babińskiego oraz w krakowskich Domach Pomocy Społecznej, które znajdują potwierdzenie w innych źródłach. Być może chodzi o jej zastraszenie – by te wypowiedzi odwołała.

    Obecnie Maria Ziemiańska przetrzymywana jest i poddawana „leczeniu” na podstawie postanowienia sądu, które bazuje na artykule 570. Artykuł ten wszedł w życie 22 stycznia 2014 r. i protestowało przeciwko niemu Polskie Towarzystwo Psychologiczne.

    21-minutowy reportaż dotyczący Marii Ziemiańskiej możecie zobaczyć na stronie TV Wolne Media.

    Źródło: Monitor Polski
  • @Kula Lis 62 16:28:29
    dołączam link :

    http://www.monitor-polski.pl/jezeli-nic-z-tym-nie-zrobicie-to-wszyscy-niedlugo-wyladujecie-w-psychiatrykach/

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930